Archiwum dla grudzień 2007
Szczęśliwego Nowego Jorku !!
Wszystkim, którzy tu zaglądają cyklicznie i sporadycznie, wszystkim, którzy przysłali mi życzenia i tym, którzy takich życzeń nie mieli zamiaru wysłać z całego serca życzę spełnienia najskrytszych marzeń. Jakiekolwiek by one nie były.
Szampańskiej zabawy !!
SPIN
Dzisiaj natrafiłem na fajny klip. Umieszczam, bo nie mam żadnych fotek do pokazania.
Myslałem, ze może jutro pojadę gdzieś rano na mgiełki/szrony, ale pogoda sie zmieniła i nici z planu. Pojadę za to na wycenę szkody w mojej Hance po zaparkowaniu Mesia 190 w bagażniku.
Arnos Vale, Bristol, UK
Ostatniego dnia pobytu wybraliśmy sie na spacer na stary, zabytkowy cmentarz w Bristolu.
Idąc tam spodziewałem sie w pełni zadbanego, pięknego starego cmentarza. Zastalismy niesamowicie zaniedbany, porośniety wszystkim cmentarz o ogromnej powierzchni. Łaziliśmy po nim prawie 3 godziny. Odnaleźliśmy kilka grobów z polskim akcentem. Niesamowicie musi tam być rankiem, we mgle. Brrr…
Największe wrażenie zrobiły na mnie rośliny, które wykorzystują pomniki, krzyże i płyty nagrobkowe po to, aby wspiąć sie bliżej słońca. idealna harmonia

Mikołaje na stalowych reniferach :)
Od kilku dni leże chory w chacie. Nie mam siły ani weny pisac o niczym. Dlatego też pozwolę sobie wkleić tekst ze strony mikolaje.gd.pl :
Szanowni Państwo,
Od pięciu lat organizujemy imprezę pod tytułem : “Mikołaje na Motocyklach”.
Trójmiejscy motocykliści chcą zaakcentować swoją obecność na naszych ulicach w niekonwencjonalny sposób, oraz co jest chyba najważniejsze, dać wszystkim powód do uśmiechu oraz wiele radości dla najmłodszych.
Akcja polega na przejeździe kolumny motocyklistów ( w kompletnym stroju mikołaja) przez trzy główne miejsca w trójmiescie. Jest to ulica Długa w Gdańsku, Monte Cassino w Sopocie i Skwer Kościuszki w Gdyni. Tam spotykamy się z dziećmi i ich rodzicami. Zawsze towarzyszy nam radość i uśmiechy milusińskich, dla których Mikołaje oczywiście zawsze mają coś słodkiego.
Akcja jest znana w całej Polsce. Zawsze towarzyszy nam duże zainteresowanie mediów. W tym roku ustanowilismy swoisty rekord, który wyniósł 757 maszyn i ponad 1000 mikołajów i w żadnym innym mieście nie zdołano zorganizować podobnej parady. Dla dzieci z zebranych funduszy zakupiono tonę słodyczy
W tym roku przewidziane są relacje telewizyjne. TVN oraz TVP nakręciły reportaże i wyemitują je w Wigilię o godz. 19 oraz powtórzą w pierwszy dzień Świąt!!!!!
A ja serdecznie pozdrawiam z tego miejsca znajomków : Topora, Flisa no i Wachte oczywiście :)

Wells, UK
Kolejny dzień pobytu na wyspach spedzilismy głównie spacerując po Wells. Jak wieśc gminna niesie jest to najmniejsze miasto w Anglii. Faktycznie miasteczko niewielkie, ale widziałem mniejsze :)W tym bardzo małym miasteczku miesci sie ogromna katedra, a przy niej cała masa zabudowań, którą kiedyś zajmowali mnisi. Jest tam sporo zakątków, w których można by z powodzeniem kręcić epizody z Harrego Potera czy innej niesamowitej baśni.,
Tylko, że pogoda nie dopisała.

Lynmouth, Davon, UK
Część z Was zapewne wie, że w listopadzie miałem krótki urlop. Pojechaliśmy z Magdą do rodziny jej siostry. Kiedys dawno temu już tam byłem. Następnym razem wybieram sie jak będzie ładniejsza pogoda ;)
Nie będę tutaj sie rozpisywał i zdawał relacji jak było. Opisze pokrótce nasze wypady, do ktorych porobiłem jakieś zdjęcia.
W niedziele Mariusz aka Brzoza (www.polski-bristol.net) zabrał nas na wycieczkę “na klify” nad samiuśki ocean. Pogoda w sumie nas oszczędziła. Przez chmury przebijało sie słońce, a wiatr starał sie za wszelka cenę zepchnąć nas w przepaść :D
Trzeba uczciwie przyzna, że prowincja na Wyspach jest niesamowicie malownicza i można by tam fotograficznie zaszaleć. Tyle, że oni jeżdżą tą drugą stroną, wiec trzeba by sie wybrać piechotą :)
Po wdrapaniu sie na klify i załapaniu jodu do organizmy podjechaliśmy do Lynmouth. Mała mieścinka, wyjątkowo turystyczna nad samym oceanem, gdzie trafiliśmy na odpływ. Strasznie duzo ludzi musi sie tam przewijać w sezonie….

mało czasu, mało czasu…
Czy Wy tez tak macie ? Brak czasu, chęci, sił na cokolwiek ?
Wracam na chate , jest juz ciemno, jem obiad i…. dzien sie kończy. Znów nic nie zrobiłem kreatywnego.
Od ponad tygodnia nie mam czasu/siły/chęci na zabranie sie do fot. Pominę fakt, iż mam zaległe fotki, których Wam nie pokazałem z sierpnia z wakacji :) . Na szczęście dziś Pan z firmy Multimedia wyrwał mnie ze snu i wstałem pogrzebać co nieco na kompie. Reinstalowałem ostatnio kompa, wiec przez pierwszą godzinę dogrywałem, instalowałem, konfigurowałem. W końcu usiadłem i przejrzałem 322 rawy z UK. Wybrałem 145 (z pierwszego dnia) Trochę to potrwa zanim moja maszyna zamieni je na jpg-i :/
Ale jest nadzieja, że jutro pokażę coś. W końcu.
Mam ochotę w weekend pofocić. Macie jakieś propozycje ?
PS. W niedziele o 9:00 będzie zbiórka motocyklistów w przebraniu Św. Mikołajów na Skwerze (Szpan Platz) , a potem przelot do Gdańska. Byłem w zeszłym roku. Niesamowite zjawisko !
Esqarial
Dzisiejszy post będzie nieco inny. Mniej związany z fotografią. Właściwie wcale niezwiązany:
W końcu, po prawie czterech latach od czasu wydania Klassiki, Esqarial trfiło do studia.
Zespół Esqarial udostępnił na oficjalnym profilu MySpace (www.myspace.com/esqarial) cztery utwory pochodzące z nowej płyty. Materiał zatytułowany “Burned Ground Strategy” został zarejestrowany w olsztyńskim “Studio X”.
Do sklepów album ma trafić na na początku 2008 roku – obecnie muzycy szukają wydawcy.
PS. w czerwcu bedzie The Police w Polsce :) (Stadion Śląski, bilety od 135 do 1100 PLN )